Informacje ogólne

Wniosek złożony w MSWiA

31 marca 2009 r., zgodnie z zapowiedzią, Zespół Organizacyjny Inicjatywy na rzecz powołania nowej gminy Komorów, złożył w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji Wniosek, wraz z uzasadnieniem, postulujący powołanie nowej gminy miejsko-wiejskiej Komorów. List przewodni do Wniosku, kierowany do Wiceprezesa Rady Ministrów i Ministra Spraw Wewnętrznych, pana Grzegorza Schetyny, napisał prof. dr hab. p. Jerzy Osiatyński, któremu członkowie Komitetu Honorowego powierzyli przewodnictwo.

- List do Ministra

Więcej szczegółów: www.gmina-komorow.pl


W związku z powtarzającymi się pytaniami na forum

Jerzy Osiatyński

Szanowni Mieszkańcy Gminy Michałowice,
Szanowni Mieszkańcy Komorowa i Granicy!

Niezależną, obiektywną, pozbawioną emocjonalnego zaangażowania, ekspertyzę możliwości finansowych nowej gminy, wykona Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji RP w konsultacji z Ministerstwem Finansów po zapoznaniu się z wnioskiem o wydzielenie nowej gminy Komorów. Na MSWiA i Ministerstwie Finansów spocznie też ostateczna odpowiedzialność za budżety nowej i pozostającej gminy. Jeśli wyliczenia MSWiA i Ministerstwa Finansów nie potwierdzą obecnych szacunków i okaże się, że nowa gmina i gmina pozostająca finansowo sobie nie poradzą lub że wysokość ich budżetów nie będzie zbieżna z wykonanymi szacunkami, to na pewno zgoda na podział nie będzie wydana.  czytaj dalej »


Pomoc dla Mateusza

Szanowni Państwo,
Przede wszystkim, pragnę podziękować z całego serca za wsparcie duchowe okazane Mateuszowi i całej naszej rodzinie. Jesteśmy ogromnie wdzięczni za wszystkie modlitwy, ciepłe słowa, za msze święte w intencji Mateusza.

W maju 2007 r. w wyniku skoku do wody, Mateusz doznał urazu kręgosłupa i został sparaliżowany. Dla nas rodziców mających trzech synów sportowców, był to ból niewyobrażalny. Ale niestety, wskutek różnych powikłań, najgorsze było przed nami....

Lekarze nie dawali szans na przeżycie, ale jestem o tym głęboko przekonana, że za sprawą modlitwy wielu, wielu osób, stał się cud. Mateusz żyje i do tego, mimo dość długiego okresu niedotlenienia, nie dość, że zachował pełnię władz umysłowych, to wydaje mi się, że jego umysł, inteligencja i bystrość jeszcze się wyostrzyły.

Nie potrafię nawet wyrazić, jakiej, mimo całej beznadziejnej sytuacji, doznaliśmy otuchy!
Jesteśmy też ogromnie wdzięczni za wsparcie finansowe.

W wyniku zbiórki w Kościele otrzymaliśmy kwotę 8170 zł, dzieci z Przedszkola Sióstr Służebniczek z Kolejowej przekazały bardzo piękne, własnoręcznie zrobione odlewy gipsowe, które stoją u nas na honorowym miejscu oraz kwotę 4 tys. zł. Wiele też osób wpłaciło darowiznę na rzecz Mateusza na konto w Fundacji, czy też przekazało 1% podatku.

Za wszystko z całego serca dziękujemy!

Od marca 2008 r. Mateusza stan zaczął się systematycznie poprawiać. Już bez stanów gorączkowych i antybiotyków codziennie jeździł na intensywną rehabilitację. Teraz dopiero mogliśmy myśleć co dalej?

Po wnikliwej analizie postanowiliśmy pojechać na terapię komórkami macierzystymi do Moskwy, gdzie został zakwalifikowany po przesłaniu wstępnych dokumentów. Pojechaliśmy we wrześniu; byliśmy tam trzy tygodnie, w czasie których Mateusz przeszedł szczegółowe badania potwierdzający jego ogólny dobry stan ale niestety niedrożność płynu mózgowo – rdzeniowego dyskwalifikujący poddanie terapii komórkami. Komórki zostały pobrane i są przechowywane w banku, a my wróciliśmy do domu z zaleceniem wykonania operacji.

W tej chwili jesteśmy na etapie poszukiwań, gdzie i kto mógłby podjąć się takiej operacji...??? Profesor z moskiewskiej kliniki powiedział, że już sama operacja powinna polepszyć zakres ruchu, a po niej moglibyśmy wrócić na zabiegi podania komórek, które przeprowadzane są co trzy miesiące. W banku zgromadzone są komórki na osiem zabiegów.

Mateusz, to niezwykły chłopak, ma bardzo dobre nastawienie, dużo czyta i planuje kursy, które pozwolą mu realizować swoje zainteresowania a zarazem są pomysłem na dorosłe życie.
Ale to wszystko, nie byłoby możliwe bez Państwa wsparcia, tego duchowego, ale i też tego bardziej wymiernego, finansowego. Ponieważ czeka nas jeszcze długa droga, będę ogromnie wdzięczna za każdą pomoc!

Danuta Puszkarska


Zwracam się z gorącą prośbą o pomoc dla mojego syna Mateusza. Mateusz to 24 letni młodzieniec, student AWF, od 15 roku życia trenował łyżwiarstwo szybkie, wielokrotny medalista mistrzostw Polski z marzeniami o występie na Igrzyskach Olimpijskich... Niestety, jeden moment, nieprzemyślany krok, skok do wody... i życie nabrało zupełnie innego znaczenia...  czytaj dalej »


Subskrybuj zawartość