Drodzy Mieszkańcy,
Niedawno odbyło się zebranie mieszkańców Komorowa na temat, czym grożą naszej miejscowości i jej sąsiadom nieodpowiedzialne plany zabudowy wolnej przestrzeni, która jeszcze istnieje przy Al. Kasztanowej. W zebraniu uczestniczył wójt gminy Michałowice p. Roman Lawrence. Po rzeczowych prezentacjach i burzliwej dyskusji, mieszkańcy podjęli uchwałę, że chcą, aby Komorów w dalszym ciągu był miastem ogrodem i nie życzą sobie jego gęstej i bezładnej zabudowy. Wszystko to Państwo wiecie z naszej komorowskiej strony.
Weszłam na stronę gminną www.michalowice.pl. I cóż? I nic. Ani słowa o problemie, który nabrzmiewa do granic możliwości .Ani słowa o zebraniu! .Jakby Komorów był na innej planecie. Gdyby koszty administrowania strony oraz honoraria za teksty na niej (wcale niemałe, o czym wiem z racji uczestnictwa w pracach Komisji Rewizyjnej) były opłacane z prywatnej kieszeni p. wójta, to bym nie zabierała głosu. Rzecz w tym, że fundusze na prowadzenie strony WWW gminy Michałowice pochodzą z podatków jej mieszkańców, również Komorowa-Granicy. Nihil novi sub sole. Jak się zamiecie pod dywan, to jest a jakoby nie było.
Może czas zacząć zapełniać stronę tym, co nas ciekawi i dotyczy. O festiwalach na pieśń można i trzeba pisać. Byle nie wyłącznie.
Pozdrawiam wszystkich
Ewa Borzymowska












Dodaj nową odpowiedź