Jestem tu pierwszy raz i od razu skorzystam z okazji. Otóż za każdym razem jak szukam w niedzielę miejsca do zostawienia samochodu pod kościołem to mi się krew w żyłach gotuje. Co to za kretyński pomysł aby poustawiać wzdłuż ulicy kamienie lub powbijać metalowe słupki. Akurat żeby utrudnić parkowanie przybyłym na mszę św. Z tego co wiem, to ani ulica, ani chodnik, ani nawet ten metr "trawnika" między asfaltem a chodnikiem nie jest niczyją prywatną własnością. Jest to teren drogi publicznej. Więc dlaczego ludzie są tacy złośliwi i nieużyci. Czy to jest bezkarne? Czy jak ja będę chciał to też mogę tam coś położyć? np. starą kanapę? Oczywiście to ironia ale kilka dni temu ów stara kanapa leżała tam przez kilka dni. Czy ktoś może mi odpowiedzieć - kiedy ktoś coś z tym zrobi? Czy to jest zgodne z prawem? I dlaczego ksiądz nie interweniuje w tej sprawie? W końcu Pruszków jest blisko, wiec policja lub straż miejska mogłaby się tym zająć. Czekam na szybką odpowiedź.
Póki co - pozdrawiam i do miłego usłyszenia.
Z poważaniem - Tomek.
Parkowanie przed "NASZYM" kościołem.
Gość, 2007, wrzesień 19 - 21:26


















kołki
az tak daleko mieszkasz ze nie mozna dojsc tylko jechac????????????????to jedno a drugie jak nie prywatne to ma byc rozjezdzone??? bo nie sadze ze autko nie zostawi sladu na pasie zieleni????
Parkowanie...cz.2
Owszem-mieszkam daleko. A w dodatku w deszczowe wietrzne dni czy w zimie przy 20 stopniowym mrozie z dzieckiem raczej trudno dojść w jedną i drugą stronę. Ponadto wszyscy rodzice dbają o swoje dzieci i starają się im zapewnić wygodę. A czy Ty wszędzie chodzisz na piechotę? Twoja odpowiedź chyba była nieprzemyślana - bardziej złośliwa. W kwestii śladów pozostawionych po samochodzie - jaki Ty tam widzisz pas zieleni. Przecież tam i tak nic nie rośnie, to jest rozjeżdżona i ubita ziemia, zmieniająca się po deszczu w błoto. Pomyśl 2 razy zamin coś powiesz.
Pozdrawiam i oczekuję przemyślanych wypowiedzi.
może trzeba się
może trzeba się zastanowić nad dodatkowym parkingiem.Kazdy chce w niedzielę odrobiny odpoczynku i luksusu - ten co mieszka przy kosciele i ten co dojeżdża przy 20stopniowym mrozie POZDRAWIAM
parkowanie
Tomeczku, rozwiązanie twoich kłopotów jest bardzo proste. Masz dwie możliwości.Otóż, możesz zmienic parafie lub wyznanie. wybór należy do ciebie.
pozdrawiam
Przypomnienie
Prośba do autora tekstu:
"Tomeczku, rozwiązanie twoich kłopotów jest bardzo proste. Masz dwie możliwości.Otóż, możesz zmienic parafie lub wyznanie. wybór należy do ciebie"
- przecież prosiłem o przemyślane wypowiedzi. Jak widać myślenie nie jest Twoją mocną stroną.
przemyslane 2 razy
W kwestii śladów pozostawionych po samochodzie - jaki Ty tam widzisz pas zieleni. Przecież tam i tak nic nie rośnie, to jest rozjeżdżona i ubita ziemia, zmieniająca się po deszczu w błoto.
Parkowanie przy kościele
Sprawa jest stosunkowo prosta, ale jest skomplikowanie realizowana (albo wcale...). Mnie też nie podoba się sytuacja, w której osoba prywatna zajmuje bez pozwolenia drogę publiczną utrudniając w sposób nieprzemyślany życie innym. Parkowanie wokół kościoła w Komorowie było od długiego czasu poważną zmorą, a wbijanie metalowych słupków, żeby osłonić pasek trawy, zdecydowanie pogorszyło tą sytuację.
W tej sprawie kilkakrotnie wnioskowałem do Wójta Gminy żądając usunięcia przez Gminę (jest zarządcą ul. 3-go Maja) bezprawnych naniesień. Wójt Gminy teoretycznie stwierdził, że sprawa jest znana, toczy się odpowiednie postępowanie, ale kiedy się zakończy nie wiadomo. Pomimo moich monitów Gmina nic w tej sprawie konkretnego nie zrobiła. Widocznie Wójt boi się autorów tego bezprawnego działania...
Corocznie także wnoszę (jako wniosek do budżetu) o remont ul. 3-go Maja na odcinku od torów WKD do skrzyżowania z Wiejską, gdzie niezbędny jest remont chodnika i urządzenie miejsc parkingowych. Wójt jest jak do tej pory (od 5 lat) głuchy na zdecydowanie uzasadnione wnioski.
Proponuję ze strony osób oburzonych dziejącą się samowolką odrębne wnioski do Wójta Gminy o uporządkowanie sytuacji w trybie pilnym. Być może przyniesie efekt wspólna akcja.
Pozdrawiam,
Przemysław Bryksa, Radny Gminy z Osiedla Komorów, Granica
W nawiązaniu do
W nawiązaniu do wcześniejszej korespondencji i dobrych rad udzielanych Wójtowi, zastanawiam się, dlaczego żaden z korespondentów nie zadał sobie pytania co jest przyczyną takiego zjawiska?
Proponuję równie światłe rozwiązanie. Na ulicy 3 Maja pomiędzy ulicami Wiejską i Krasińskiego ustawić znak „zakaz parkowania i postoju” obowiązujący w dni świąteczne.
Takie rozwiązanie ma szereg zalet. Pan Tomek uniknie wylewu, Radny Gminy i Osiedla Komorów straci pretekst do kolejnego dokopania Wójtowi, mieszkańcy okolicznych domów będą mieli odrobinę spokoju, a po pewnym czasie znikną paliki, kamienie i trawa uzupełni rozjeżdżone pobocza.
Biorąc pod uwagę nierealność przedstawionego pomysłu przypominam o propozycji Gminy wprowadzenia na ulicy 3Maja ruchu jednokierunkowego. Proponowany projekt przynajmniej częściowo uporządkuje ruch przed kościołem i zdyscyplinuje kierowców.
Pozdrawiam
Andrzej
Panie Radny
Mam wrwżenie,że działalność Radnego przypomina mi coś z epoki ostatniego rządu Premiera.Zrobimy oczywiście i zrobilibyśmy więcej ale nie możemy bo itd..., a może ktoś pomoże.Bywam często na zebraniach Osiedla Komorów i jest mi wstyd, widząc jak bije Pan pianę. Więcej konkreków i realizacji obietnic przedwyborczych a tak na marginwsie to chyba są jakieś plany i termin na remont ul. 3 Maja i może nia trzeba będzie wydawać dodatkowych (NASZYCH) pieniędzy na budowe niedzielnych parkingów wzdłóż tej ulicy.Proponuje zastanowić się czy miejsce przy ul. 3Maja i ul.Nadarzyńskiej jest tam ''dziki'' parking przedsklepowy nie rozwiązał problemu.Przecież nikt nie musi samochodem parkować na (chciałem napisać schodach )ale przecież jest piękne ogrodzenie
Dodaj nową odpowiedź