Oficjalny serwis miejscowości Komorów



Menu: O Komorowie
» Historia Komorowa
» Zabytkowy Komorów
» Dzienniki Marii Dąbrowskiej
» Rodzina Markowicza
» Maria Dąbrowska
» Mieszkańcy
» O Komorowie
» Biblioteka publiczna
» Szkoła
» Środki komunikacji
» Mapa Komorowa
» Galeria zdjęć Komorowa
» Zdjęcia z wydarzeń nowe!
» Prognoza pogody

Menu: Wydarzenia
» Wszystkie wydarzenia
» Kalendarium
» Kultura
» Sport
» Forum mieszkańców

Menu: Zarząd Osiedla
» Informacje o Zarządzie
» Kontakt z Zarządem
» Statut
» Uchwały mieszkańców
» Uchwały Zarządu
» Protokoły
» Archiwum poprzednich Zarządów

Menu: Instytucje
» Gmina Michałowice
» Urząd Pocztowy
» Urząd Skarbowy
» Linki
» Katalog firm

Menu: Społeczności
» Komorowskie ZHR
» Kulturalny Komorów
» Stowarzyszenie K40








List otwarty Przewodniczącego Zespołu ds. utworzenia Parku Kulturowego Gminy Michałowice do Wójta Gminy Michałowice

Michałowice, 8.09.2008

Jeremi Królikowski
Przewodniczący Zespołu ds. utworzenia
Parku Kulturowego Gminy Michałowice

LIST OTWARTY
do
WÓJTA GMINY MICHAŁOWICE
Pana Romana Lawrence

Celem pracy zespołu do spraw utworzenia Parku Kulturowego w Gminie Michałowice jest doprowadzenie do skutecznego uchwalenia powstania parku w możliwie jak najkrótszym czasie. Wymaga to nie tylko merytorycznego przygotowania dokumentów ale również konsultacji społecznych z mieszkańcami gminy oraz konsultacji indywidualnych z ekspertami różnych dziedzin a także z osobami zaufania publicznego.

Pospieszne i chaotyczne działania prowadzą do zbędnych konfliktów i nie przyczyniają się do realizacji celu.
W dniu 4 września wieczorem otrzymałem pismo wójta gminy Michałowice datowane 2 września 2008. W piśmie tym wójt wyraził oczekiwanie by do wczesnych godzin rannych 4 września 2008 dostarczyć załączniki do projektu utworzenia Parku Kulturowego w gminie Michałowice ponieważ głosowanie nad tą sprawą ma odbyć się na sesji Rady Gminy, która ma odbyć się 12 września 2008. Podstawowym załącznikiem miała być mapa określająca III wariant granic parku, który został określony w dołączonym projekcie uchwały.
Dostarczenie załączników a w szczególności mapy wymagało:
1)wykonania mapy
2)zaopiniowania granic przez Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków
3)zatwierdzenia dokumentów na posiedzeniu zespołu.
Wykonanie tych czynności było niemożliwe nawet w sytuacji wcześniejszego odebrania pisma czyli tak jak było datowane 2 września.
Po rozpoczęciu konsultacji z członkami zespołu okazało się, że ze względu na komisje gminne zebranie może odbyć się dopiero po 15 września. W dniu 9 września przed południem zostały przeprowadzone konsultacje z Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków a po południu 9 września odebrałem od wójta gminy pismo nr UA.7322/32/2008 następującej treści:
„W związku z nie dostarczeniem załączników do projektu uchwały rady Gminy w sprawie utworzenia Parku Kulturowego Gminy Michałowice uprzejmie informuję, że na posiedzeniach Rady Gminy oraz na najbliższej Sesji rady Gminy nie zostanie przedłożony projekt w/w uchwały. W konsekwencji nie jest możliwe również złożenie wniosku o dofinansowanie ze środków Wspólnoty Europejskiej na realizację tego przedsięwzięcia.”
Niesłusznie połączone są tu dwie sprawy – ustanowienia Parku Kulturowego i uzyskania funduszy unijnych. Takie stawianie sprawy dowodzi tego, iż wójt nie stara się o zdobycie funduszy dla gminy a sprawa załączników jest jedynie pretekstem do oddalenia zarówno uchwalenia Parku Kulturowego, jak i uzyskania funduszy unijnych. Jeśli się mylę proszę o wyjaśnienie tego zbiegu okoliczności.

III wariant granic Parku Kulturowego został przez wójta zaproponowany ponieważ poprzedni II wariant, w którym wójt uzupełnił granice opracowane o nowe obszary wywołał protesty mieszkańców.
Protesty te wynikły ze:
1)zbyt pośpiesznego i pochopnego rozszerzenia przez wójta gminy Michałowice granic pierwotnego projektu
2)niepełnego rozumienia prawa przez osoby redagujące i inicjujące protesty – prowadzi to do takich konsekwencji, że w myśl treści protestu sołectwa Pęcice, może ono być przekształcone w składowisko odpadów. Nie wiem, czy o to chodziło mieszkańcom, ale autorzy tekstu protestu sformułowali to w sposób, który pozwala na wyciągniecie właśnie takich wniosków. W tej sytuacji powoływanie się na świętość własności prywatnej jest nieporozumieniem gdyż odpady mają większą silę oddziaływania niż granice działki czy sołectwa. Jest zdumiewające, iż mieszkańcom przedstawiane są pseudoekspertyzy opracowane jednostronnie bez znajomości ustaw.

Projekt Parku Kulturowego ma na celu skuteczną realizację strategii rozwoju gminy i spełnienie słusznych oczekiwań jej mieszkańców. Jest to narzędzie pozwalające na zapis istotnych dla nich wartości, uzyskanie nowych terenów na korzystne dla gminy inwestycje, w tym inwestycje mieszkaniowe a jednocześnie zachowanie cennych wartości przyrodniczych i kulturowych, niedopuszczenie do powstawania obszarów zdegradowanych. Jest to nowy rodzaj prawa miejscowego bardziej skutecznie niż studium i plan miejscowy zabezpiecza uzgodnione interesy mieszkańców.
Uzgodnienie tych interesów wymaga cierpliwego rozpatrzenia wartości przestrzennych terenów przyszłego parku Kulturowego, w tym także analizy stanu własności nie tylko prywatnej lecz także gminnej. W tym ostatnim przypadku chodzi o to by gmina nie pozbywała się własności, która może służyć tworzeniu przestrzeni publicznych.

W tej sytuacji nie jest możliwe pośpieszne, jak to proponuje wójt gminy Michałowice,
przygotowanie trzeciej wersji granic. Można zaobserwować nieskuteczność takiego działania w przypadku prac nad studium gminy Michałowice. Firma Dawos przygotowuje ósmy wariant. Nie ma żadnej gwarancji, że jest to wariant ostatni. Pomimo opracowania tylu wariantów studium to wykazuje braki merytoryczne zarówno w zakresie zbierania podstawowych faktów jak np. demograficznych czy w zakresie dokumentacji wartości kulturowych a także w zakresie projektowym gdyż pomija rozwiązanie przestrzeni publicznych, co w istotny sposób determinuje ład przestrzeni.
Projektowanie i uchwalanie studium przypomina więc grę w ruletkę, w której mieszkańcy mają nie uczestniczyć. Nawet po uchwaleniu pozornie korzystne zapisy mogą być interpretowane niezgodnie z oczekiwaniami mieszkańców.
Uchwalenie przygotowanego starannie projektu Parku Kulturowego zabezpieczy ład przestrzenny gminy Michałowice i przyczyni się do szybszego i odpowiedzialnego opracowania studium a w konsekwencji i planów miejscowych.
Wymaga to jednak przekazania większej ilości informacji mieszkańcom gminy, którzy, jak widać z wielu spotkań, oczekują tego bardzo.
Szersze zapoznanie się z problematyką Parku Kulturowego będzie możliwe na konferencji prasowej Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, która odbędzie się 18 września o godzinie 11-ej w pawilonie wystawowym SARP przy ulicy Foksal 2 w Warszawie. Zaproszeni są na nią oprócz wójta gminy Michałowice wszyscy radni gminy, członkowie zespołu ds. utworzenia Parku Kulturowego i wszyscy zainteresowani mieszkańcy gminy.

Jak mówi strategia rozwoju gminy Michałowice misją samorządu lokalnego jest: „Prowadzenie polityki zrównoważonego rozwoju, w celu ukształtowania gminy Michałowice jako atrakcyjnego i przyjaznego miejsca zamieszkania i aktywności gospodarczej.”
Taka polityka powinna być prowadzona w sposób zrównoważony. Zwracam więc uwagę na niestosowność oczekiwania rozwiązania konfliktowych problemów w ciągu 24 godzin przez społecznie działający zespół. Zespół ten pracuje obecnie w wielu grupach problemowych prowadząc wspomniane wyżej wszechstronne konsultacje i analizy. Wśród wielu spraw oczekujemy m.in. na odpowiedź członka zespołu Pana Waldemara Widlickiego na mój komentarz do przesłanego z Pęcic protestu.
Zebranie plenarne zespołu otwarte dla wszystkich radnych odbędzie się 16 września 2008 o godzinie 18-ej w siedzibie gminy. Po zaakceptowaniu uzgodnionych granic zespół przekaże projekt uchwały wraz z załącznikami o utworzeniu Parku Kulturowego do Rady Gminy Michałowice.
Pozostaje tylko mieć nadzieję, że dalsze prace będą przebiegać systematycznie i spokojnie.

z poważaniem

Jeremi Królikowski
Przewodniczący Zespołu ds. utworzenia
Parku Kulturowego Gminy Michałowice

Otrzymują:

1) adresat
2) członkowie zespołu
3) radni gminy Michałowice
4) a/a

Opcje wyświetlania odpowiedzi

Wybierz preferowany sposób wyświetlania odpowiedzi i kliknij "Zapisz ustawienia" by wprowadzić zmiany.

zmiany wójta

Wszystkie inicjatywy ekologiczne będą zmarnowane przy obecnej obsadzie kadrowej w Gminie.Trzeba odpowiedzieć na pytanie:czy czekanie do wyborów to koniec pomysłów na Park krajobrazowy czy też wezwanie do referendum (jak w Raszynie) przerwie przynajmniej na jakiś czas knowania obecnego Wójta i da oddech dla inicjatorów założenia Parku.

Czas na zmiany

Przy obecnym wójcie i jego większości w radzie gminy, Komorów jako całość administracyjna (Komorów, Granica, Komorów Wieś) nie ma szans na rozwój. Samo kładzenie rur i brukowanie ulic nie decyduje o rozwoju kulturalnym i edukacyjnym, które są dźwignią awansu materialnego w dzisiejszym świecie, bazującym na swobodnie przepływającej informacji. Tego obecna władza, zakorzeniona w minionej, niechlubnej przeszłości, kurczowo trzymająca się jednego elektoratu po wschodniej strone gminy i konfliktująca mieszkańców "wschodu i zachodu" , nie chce przyjąć do wiadomości. W tej sytuacji czas gra na niekorzyść Komorowa. Nie sądzę, żeby warto było go dalej tracić. Trzeba sprawę postawić jasno i spróbować własnych sił czyli wyłączyść Komorów z gminy i funkcjonować jako samodzielna gmina Komorów z własnym wójtem czy burmistrzem. Obecny brak szans na przegłosowanie projektów korzystnych dla Komorowa i tym samym dla reszty gminy, których życzą sobie mieszkańcy jednoznacznie wskazuje, że dalsze dwa lata kaden,cji będą dla Komorowa stracone. Nasze pomysły na życie wspólnoty, którą jesteśmy, są obce wójtowi, który zwalcza to, czego nie rozumie. Trzeba zacząć sie porozumiewać w sprawie wyodrębnienia się Komorowa z gminy Michałowice.

Samodzielność sie opłaci

Do przedmówcy - to wszytko prawda.
Stało się oczywiste, że tylko wyjście Komorowa z gminy Michałowice pozwoli na sensowny rozwój i zachowanie kulturowych tradycji miasta - ogrodu.
Idea Parku Kulturowego dawała nadzieję. Jednakże wójt Lawrence nie sprzyjał jej od początku i szybko doprowadził do zaprzepaszczenia, stosując pokrętną politykę (na wniosek wójta bezsensowne włączenie Sokołowa w granice parku kultorowego). Do dziś gmina nie jest objęta w całości planem przestrzennego zagospodarowania, znaczne obszary pozostawione są jako rolne. Pozwala to na ręczne sterowanie w celu stworzenia warunków dla ew. inwestorów (czyt. deweloperów).
Należy jak najszybciej rozpocząć konsultacje z mieszkańcami, aby uruchomić procedurę usamodzielnienia się Komorowa.

samodzielnosc czy egoizm

pomysl na odlaczenie sie chyba nie jest taki zly. Choc widze tu jeszcze drugie dno - egoizm Komorowa. Przepraszam, ale jesli Komorow liczy ze gmina Michalowice sfinansuje Komorowowi park kulturowy to jest to akt egoizmu. Taki Park Klulturowy to wydatek dla gminy rzedu 20 mln zl (czyli tyle ile wynosi caly budzet gminy na inwestycje). A jednak w gminie mamy tez Opacz, Reguly,itd itd...No wiec moze faktycznie niech sie Komorow odlaczy i robi co chce...A i tak za jakis czas wejdzie ustawa metropolitalna i decyzje beda zapadac w Warszawie.

20 milionów z funduszy unijnych przepada!

Komorow nie liczy, że Park Kulturowy sfinansuje Gmina Michałowice. Własnie była możliwość wystąpienia o fundusze unijne na rzecz Parku Kulturowego - można było się starać o 20 milionów złotych. Jednak wójt ze "swoimi" radnymi zadecydowali w piątek na sesji Rady Gminy inaczej. Odrzucili nawet możliwość dyskusji na Radzie na ten temat. Wniosek o fundusze unijne wypełnili społecznicy z Komorowa. Dzis o godzinie 15 upływa termin składania wniosku, ale wójt nie podjął tego tematu.

Samodzielność kontrolowana

To radni z Michałowic, Opaczy, Reguł itd., itd. odrzucili projekt parku kulturowego i możliwość pozyskania z funduszy UE dofinansowania tego projektu. To demagogia twierdzić, że z budżetu gminy zostanie wydane bezzwrotnie 20 mln na ten cel. Nie trzeba być Einsteinem, aby to zrozumieć. Wystarczy chcieć.Inna sprawa, że na fundusze unijne wójt działa słowotokiem, z którego przez 2 lata niewiele wynikło. Albo wcale. Jakaś alergia na UE czy co?
Projekt powstał w Komorowie po to, żeby ochronić dziedzictwo kulturowe, na tych terenach i nie dopuścić, aby wspólną jeszcze wolną gminną przestrzeń rozjechali deweloperzy swoim buldożerami. I kto tu jest egoistą?!

Samodzielny Komorów

A co trzeba zrobić, żeby odłączyć się od gminy?

re:

trzeba napisać dobrze umotywowany wniosek do Rady Ministrów, a wśród mieszkańców przeprowadzić skuteczną kampanię informacyjną. A potem lobbować, lobbować, lobbować... Jest w Polsce wiele przypadków nowoutworzonych gmin. W naszym przypadku, przy tak odmiennych potrzebach i aspiracjach Komorowa i np. Sokołowa, wydaje się, że uzasadnienie nie będzie bardzo trudne.

Lobbing na rzecz Komorowa

A zatem do roboty! Bezczynne czekanie na kolejne wybory tylko nam zaszkodzi. Informacja jest siłą. Lobbujmy w dobrej sprawie, pamiętając, że nie ma rzeczy niemożliwych.

Drugie dno Parku

No i okazało się, że mieszkańcy Pęcic marzą o wysypisku śmieci na swoim terenie. Przynajmniej według p. Jeremiego Królikowskie, który chyba jednak nie zrozumiał treści naszego protestu. Ja tem protest podpisałam, a jego treść udostepniam, żebyście zapoznali się z naszymi obawami. Gmina Michałowice, choć to się może wydać dziwne, to nie tylko Komorów...

Mieszkańcy i Właściciele
Gruntów Wsi Pęcice

Wójt Gminy Michałowice
Pan Roman Lawrence

Rada Gminy Michałowice

PROTEST

Po zapoznaniu się z materiałami otrzymanymi od zespołu do spraw utworzenia Parku Kulturowego Gminy Michałowice powołanego przez wójta Gminy Michałowice (opracowanie „Park Kulturowy Gminy Michałowice jako narzędzie ochrony walorów i środowiska kulturowego gminy Michałowice”, „Projekt uchwały o utworzeniu Parku Kulturowego Gminy Michałowice”, opracowanie graficzne „Park Kulturowy w Gminie Michałowice”, „Zasady Ogólne (propozycja)”, mapy przedstawiające koncepcje terytorialne Parku), protestujemy przeciwko utworzeniu Parku Kulturowego na terenach sołectwa Pęcice.

Podejrzewamy, że głównym celem Parku jest zablokowanie jakichkolwiek inwestycji w otoczeniu Komorowa, a nie faktyczna ochrona krajobrazu i zabytków („Zasady Ogólne (propozycja)”, punkt 4, 7 i 9). Obiekty zabytkowe znajdujące się na terenie gminy są już wpisane do rejestru zabytków, a tym samym podlegają ochronie z mocy przepisów prawnych. Natomiast przed intensywną zabudową z zachowaniem „unikatowego” krajobrazu i presją inwestycyjną można się obronić uchwalając dobry plan zagospodarowania przestrzennego.

Przedstawione opracowania nie zawierają żadnego uzasadnienia dla powstania Parku Kulturowego, są słabe merytorycznie, pełne nielogiczności, sprzeczności i błędów. W sposób oczywisty manipulują rzeczywistością. Oto przykłady:
1. Jako unikalny krajobraz wymieniana jest dolina Utraty (opracowanie graficzne, str.14 i 12). Dziwi więc, że na załączonych mapach (opracowanie graficzne, str. 32) ochroną objęty jest jedynie wąski pas koryta tej rzeki, a szerokim pasem chroni się dolinę uregulowanej, a więc mniej atrakcyjnej krajobrazowo, rzeki Raszynki. O nieznajomości tematu świadczyć może wymienianie piżmaka jako gatunku rzadkiego i chronionego w dolinie rzeki Utraty. Jest to gatunek północnoamerykański, który sprowadzony do Europy na potrzeby przemysłu futrzarskiego, uciekł z ferm na początku XX wieku i rozprzestrzenił się na całym kontynencie, także w Polsce. Zastanawia też fakt, dlaczego jedyny las na terenie gminy (przedstawiony na zdjęciach w opracowaniu graficznym, str. 13) nie został włączony w obręb Parku.
2. Jednym z celów Parku jest wzmocnienie tożsamości miejsca. Cóż to oznacza? Czy budowali ją wyłącznie letnicy w Komorowie przybywający tu na początku XX wieku i „założenia pałacowo-dworskie”, czy też rdzenni mieszkańcy Pęcic – od wieków gospodarujący na tym terenie? Nasze zastrzeżenie i sprzeciw budzi fakt, że inicjatorzy projektu – mieszkańcy Komorowa, chroniąc niesprecyzowaną „tożsamość” (co można streścić w słowach: zabawa cudzą własnością) faktycznie chcą wpłynąć na losy i przyszłość mieszkańców Pęcic. Nieposzanowanie własności wynika być może z niewiedzy (?); to przecież w projekcie łąki i pola należące do mieszkańców Pęcic podpisane są jako „dobra Pęcice” (opracowanie graficzne, str.10), co jednoznacznie kojarzy się z własnością dworską, a nie od wieków naszą, włościańską.
3. Zdumiewający jest fakt, że ostatnia przedstawiona nam mapa Parku Kulturowego Gminy Michałowice nie obejmuje obszaru Osiedla Komorów. Przecież autorzy projektu jako główny cel powstania Parku widzieli potrzebę ochrony założenia Miasta Ogrodu Komorowa powołując się na „unikatowość”.
4. Autorzy planują ograniczenie infrastruktury drogowej na terenie Parku („Zasady Ogólne (propozycja)”, punkt 9), dopuszczając wyłącznie drogi o charakterze lokalnym. Jak zatem rozwiązać problem nasilającego się od lat ruchu samochodowego? Pęcice i Sokołów, przez które każdego dnia przejeżdża tysiące pojazdów wymagają pilnego wybudowania obwodnicy celem ochrony mieszkańców i istniejących zabytków, nie zaś ochrony kapuścianych pól, łąk i osi widokowej lotniska Okęcie.
5. Autorzy projektu jako źródło finansowania wskazują środki unijne (opracowanie graficzne, str. 31). Nie wzięli oni jednak pod uwagę faktu, że teren Parku obejmuje grunty prywatne lub podmiotów prawnych (w tym część gruntów ma nieuregulowany stan prawny). Także żaden obiekt zaznaczony w projekcie jako zabytkowy nie jest własnością Gminy. Rodzi się zatem pytanie na jakiej podstawie prawnej przyszły zarząd Parku będzie się ubiegał o unijne dotacje?
6. Biorąc pod uwagę strukturę własności w granicach planowanego Parku, kuriozalnym wydaje się przytoczenie jako przykładu dobrze zorganizowanego Parku Kulturowego, ogrodu Kew Garden w Anglii, który w całości leży na terenie będącym własnością państwa (opracowanie graficzne, str. 35). Doświadczenia z tworzeniem Parków Kulturowych w Polsce, a obejmujących tereny prywatne, są zupełnie inne. Przykładem jest Park Kulturowy Kotliny Zakopiańskiej powołany w 2006r. Intencja jego powstania była podobna – ograniczenie działalności deweloperów na terenach nie posiadających planu zagospodarowania przestrzennego. Nie zmniejszyło to jednak ich działalności, a jedynie zablokowało podejmowanie decyzji administracyjnych. Park podzielił społeczeństwo Zakopanego i doprowadził do wewnętrznych antagonizmów. Aktualnie Rada miasta Zakopanego już ograniczyła teren Parku i dąży do jego likwidacji.
7. Park Kulturowy z jednej strony wprowadza dla właścicieli duże ograniczenia, a z drugiej proponuje aktywizację gospodarczą i społeczną, co w sposób oczywisty pozostaje w sprzeczności („Park Kulturowy Gminy Michałowice jako narzędzie ochrony walorów i środowiska kulturowego gminy Michałowice”, punkt 4).
8. Dziwi nas, że jako przykład dobrze zagospodarowanej przestrzeni w planowanym Parku Kulturowym pokazuje się majątek Salisowo rozparcelowany na małe (!) działki oraz współczesną zabudowę nawiązującą stylem do angielskiej prowincji (opracowanie graficzne, str.17). Czy na tym polega spójność architektoniczna, oraz tak chętnie wymieniane w opracowaniach: tożsamość miejsca i dziedzictwo kulturowe?

Takich przykładów można mnożyć. W opracowaniu brak natomiast informacji na temat konsekwencji finansowych i prawnych dla Gminy Michałowice.
Autorzy projektu nie przedstawili kosztów utworzenia i funkcjonowania Parku Kulturowego:
- utrzymania Zarządu Parku
- opracowania dokumentacji Parku (inwentaryzacja, projekty)
- planowanych inwestycji na terenie Parku
- sporządzenia nowych planów zagospodarowania przestrzennego
- odszkodowania dla właścicieli gruntów wynikających ze zmiany planu zagospodarowania przestrzennego, odszkodowania z tytułu ograniczeń i ewentualnego wykupu gruntów.
Utworzenie Parku Kulturowego Gminy Michałowice wprowadza daleko idące zakazy i ograniczenia w korzystaniu z nieruchomości, polegające na zakazie prowadzenia robót budowlanych oraz działalności przemysłowej, rolniczej, hodowlanej, handlowej lub usługowej, zmiany sposobu korzystania z zabytków nieruchomych, umieszczania tablic, napisów, ogłoszeń reklamowych i innych zakazów niezwiązanych z ochroną parku kulturowego, składowania lub magazynowania odpadów ( art. 17 ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami).
Tak daleko idące ograniczenie prawa własności prywatnej powoduje, iż nieruchomości, które stanowią własność prywatną, a które mają być przeznaczone pod park kulturowy, podlegają szczególnemu reżimowi prawnemu, chroniącemu własność.
Nadrzędną regulację w tym względzie zawiera Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r., która w art. 21 ust. 1 stanowi, iż Rzeczypospolita Polska chroni własność i prawo dziedziczenia.
Powyższy przepis gwarantuje, iż zasadą wynikającą z obowiązującej ustawy zasadniczej jest poszanowanie prawa własności prywatnej, natomiast wszelką ingerencję w prawo własności należałoby traktować jako wyjątek od tej zasady, dopuszczalny z uwzględnieniem zarówno art. 7 jak i art. 21 ust. 2 Konstytucji.
Art. 7 ustawy zasadniczej stanowi, iż organ władzy publicznej (a zatem również organ jednostki samorządu terytorialnego) działa na podstawie i w granicach prawa. W obowiązujących przepisach prawa musi zatem znaleźć się podstawa prawna, która zalegalizowałaby działanie organu władzy publicznej do tego, aby na gruntach stanowiących własność prywatną ustanowić park kulturowy.
Przepisami tymi nie są przepisy ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami, albowiem przedmiot tej regulacji odnosi się wyłącznie do swoistej aktywności jednostki samorządu terytorialnego w płaszczyźnie kulturowej. Jeżeli ta działalność kulturowa wkracza w prawo własności nieruchomości, należy mieć na względzie przepisy regulujące prawne formy gospodarowania nieruchomościami.
Jeżeli właściciele nieruchomości, na których ma być utworzony park kulturowy wyrażają zgodę na udostępnienie nieruchomości mogą skorzystać z cywilnoprawnych form udostępnienia jednostkom samorządu terytorialnego tych nieruchomości na wskazany cel. Mogą zawierać umowy dzierżawy bądź przenieść własność tych nieruchomości np. na gminę. Jeżeli natomiast właściciele nieruchomości nie wyrażają zgody na przeznaczenie swych nieruchomości na szczególny cel lokalny (park kulturowy), co nota bene oznacza znaczne ograniczenie prawa własności (art. 17 ustawy o zabytkach), brak zgody automatycznie uniemożliwia utworzenie takiego parku kulturowego na wskazanych nieruchomościach.
Skorzystanie z tych nieruchomości na cel gminy, bez zgody właścicieli możliwe jest wyłącznie wówczas, gdy nastąpi wywłaszczenie właścicieli, zgodnie z przepisami prawa.
Stosownie do brzmienia art. 21 ust. 2 Konstytucji, wywłaszczenie jest dopuszczalne jedynie wówczas, gdy jest dokonywane na cele publiczne i za słusznym odszkodowaniem.
Szczegółowe zasady wywłaszczania nieruchomości reguluje ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. gospodarce nieruchomościami. Zgodnie z art. 112 ust. 2 powyższej ustawy, wywłaszczenie nieruchomości polega na pozbawieniu albo ograniczeniu, w drodze decyzji, prawa własności, prawa użytkowania wieczystego lub innego prawa rzeczowego na nieruchomości.
Jak wynika z art. 112 ust. 3, wywłaszczenie nieruchomości może być dokonane jeżeli cele publiczne nie mogą być zrealizowane w inny sposób niż przez pozbawienie albo ograniczenie praw do nieruchomości, a prawa te nie mogą być nabyte w drodze umowy. Należy jednocześnie wskazać, iż art. 128 powyższej ustawy uzależnia wywłaszczenie od wypłaty stosownego odszkodowania, odpowiadającego wartości tych praw (najczęściej cenom rynkowym).
W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego oraz w doktrynie prawa administracyjnego przeważa pogląd, iż cele kulturowe nie uzasadniają jednoznacznie zasadności decyzji o wywłaszczeniu, szczególnie z uwagi na zasadę subsydiarności tego rozstrzygnięcia.
Mając na uwadze powyższe, stwierdzić należy, iż bez zgody właścicieli nieruchomości na których ma być utworzony park kulturowy i bez wydania uprzednio decyzji wywłaszczeniowej nie jest prawnie dopuszczalne utworzenie parku kulturowego.

Do wiadomości:
1.Zespół d/s utworzenia Parku Kulturowego Gminy Michałowice
2.Zarząd Osiedla Komorów
3.Sołtys wsi Sokołów Pan Edwart Kozłowski
4.Sołtys wsi Suchy Las Pani Anna Kwaśna
5.Sołtys wsi Małe Pęcice Pani Aleksandra Warsztocka
6.Sołtys wsi Reguły Pan Eugeniusz Strzelecki
7. Radny Gminy Pan Sławomir Walendowski
8. Radny Gminy Pan Wojciech Herner
9. Radny Gminy Pan Paweł Zacny
10. Radny Gminy Pan Eugeniusz Hanc
11. Radny Gminy Pan Sławomir Witek
12. Radny Gminy Pani Elżbieta Zawadzka
13. Radny Gminy Pani Anna Kamińska
14. Radny Gminy Pan Paweł Rajski
15. Radny Gminy Pani Ewa Borzymowska
16. Radny Gminy Pan Przemysław Bryksa
17. Radny Gminy Pani Hanna Brzeska-Kalczuk
18. Radny Gminy Pan Marek Seretny
19. Radny Gminy Pani Aurelia Zalewska
20. Radny Gminy Pan Tadeusz Chruściak
21. Radny Gminy Pan Grzegorz Jastrzębski

Do końca świata

Jakoś nie dopatrzyłem się w poprzedzających wypowiedziach, aby ktoś proponował Pęcicom, aby wyszły z gminy Michłowice. Pęcice zostaną w gminie Michałowice bez parku kulturowego, ale za to z mnożącymi się obiektami wielkopowierzchniowymi, na które nastała pogoda i z urzędującym do końca świata wójtem Lawrencem. I o co cały ten jazz?

Co do tekstu "Drugie dno

Co do tekstu "Drugie dno Parku" całkiem sensowne (merytoryczne? - przynajmniej na takie wygląda) opracowanie.
Koncepcja słuszna ?! ... (choć to kwestia sporna) tylko wiedzy na temat prawa, możliwości i implikacji finansowych zero :(

Dobrze, że jak to gdzieś przeczytałem Komorów ma tylko 4 radnych ;)) - strach pomyśleć co by było gdyby mogli wpływać na losy całej gminy ...

Ciekawe czy koncepcja odłączenia Komorowa będzie równie "fachowo" przygotowana ;)

mieszkaniec Komorowa

do mieszkańca Komorowa

odpowiedzią na Protest mieszkańców Pęcic jest list otwarty zamieszczony jako artykuł na stronie. Proszę uważnie przeczytać..
I pytania. Dlaczego o losach całej gminy ma decydować grupa mieszkańców Pęcic, którzy nie mogą się doczekać, kiedy w końcu ich ziemię się odrolni i kiedy wreszcie będą mogli ją sprzedać? Może głos mieszkańców Komorowa też się liczy? I czyj głos ma przeważyć - tych, którzy kierują się tylko własnym interesem, czy tych, którzy starają się patrzeć na dobro znacznie szerszej grupy społecznej, w tym również na dobro mieszkańców Pęcic - bo ich ziemia, gdyby leżała w granicach Parku Kulturowego (w którym można budować), znacząco wzrosłaby na wartości..

Parku Kulturowego Gminy Michałowice

Czy jest prawdą że większość terenu Parku Kulturowego Gminy Michałowice będzie zgodnie z projektem Pani Lewin obejmować terenu o nieuregulowanym prawie własności i należących do osób prywatnych. Kto pokryje koszty wykupu gruntów od prywatnych właścicieli, Gmina czy Osiedle Komorów i czy nas mieszkańców Gminy Michałowice na to stać. Ucierpi na tym cala społeczność Gminy Michałowice. Środki te mogły by być wykorzystane na polepszenie dróg ,zbudowanie przedszkoli, unowocześnienie szkół, działania proekologiczne (kanalizacja, nowe ujęcia wody)
Apeluję do Radnych Gminy Michałowice o rozsądne podejście do utworzenia Parku Kulturowego Gminy Michałowice

Park Kulturowy Gminy Michałowice

Czy jest prawdą że większość terenu Parku Kulturowego Gminy Michałowice będzie zgodnie z projektem Pani Lewin obejmować terenu o nieuregulowanym prawie własności i należących do osób prywatnych. Kto pokryje koszty wykupu gruntów od prywatnych właścicieli, Gmina czy Osiedle Komorów i czy nas mieszkańców Gminy Michałowice na to stać. Ucierpi na tym cala społeczność Gminy Michałowice. Środki te mogły by być wykorzystane na polepszenie dróg ,zbudowanie przedszkoli, unowocześnienie szkół, działania proekologiczne (kanalizacja, nowe ujęcia wody)
Apeluję do Radnych Gminy Michałowice o rozsądne podejście do utworzenia Parku Kulturowego Gminy Michałowice

powołanie Parku Kulturowego nie wymaga wykupienia gruntów

Park Kulturowy jest formą ochrony terenów o szczególnych wartościach kulturowych, przyrodniczych i krajobrazowych.

Na terenie Parku Kulturowego mogą i powinny panować zasady, które ten obszar chronią np. przed nadmierną, deweloperską urbanizacją (zabudowa masowa, osiedlowa, blizniacza na małych działkach etc.), co nie oznacza, że panuje zakaz zabudowy - dla dobra obszaru strony porozumiewają się jednak co do charakteru zabudowy i wielkości działek.

Park Kulturowy, narzuca pewne zasady, tak samo jak takie zasady narzucają studium czy miejscowe plany, które również dotyczą prywatnej własności. Dziś również nie można wybudować sobie czegokolwiek na terenach rolnych, choć są prywatną własnością, nie można również na własnej działce budowlanej wybudować pałacu kultury.

Park Kulturowy ma taką przewagę nad studium czy planem, że dostrzega się w jego ramach szczególne walory terenu nim objętego, czego "nie dostrzegają" inne formy planów.

Park Kulturowy powoduje, że grunty nim objęte zyskują na wartości, bo potencjalni nabywcy działek wiedzą, że w okolicach nie powstaną gigantyczne osiedla, fabryczki, przemysłowe hale, które degradują i pauperyzują obszar.

Do przedmówcy

Póki co strach już zagląda w oczy: torpedowanie starań o środki unijne, nielegalne śmiciowisko w Opaczy, zabudowa łąk nad Utratą, jeziorko w Komorowie "otulone" posesjami, sprzedaż terenu po gospodarstwie w Komorowie. Pamiętam bajkę pt."Fundacja Komorów". Osobliwa technika uśpienia opinii publicznej. Mógł to być teren osiedlowy - gminny, przeznaczony na społeczny cel. To byłoby zgodne z ideą Markowicza. Mieszkańcy Komorowa mają uzasadniony brak zaufania do władz gminy i nic dziwnego, że myślą o usamodzielnieniu osiedla. Tylko czy zdążą przed przehandlowaniem pól wokół Alei Kasztanowej? Brak całościowego planu przestrzennego zagospodarowania gminy to nie przypadek. To świadome działanie w imię pokrętnych interesów!

głos w dyskusji

Przepraszam , kim jest pan Jeremi Królikowski ?
Zajmuję się zawodowo funduszami UE, w szczególności RPO Mazowsze - bardzo mi przykro , ze Zarząd Osiedla Komorów ulega tak populistycznym wypowiedziom jakie prezentue pan Królikowski. Panu Królikowskiemu - zalecam lekture podstaw Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Mazowieckiego, a dopiero potem formułowanie pism w sprawie pozyskania funduszy unijnych. Realizacja tak dużego i zarazem nieprzygotowanego projektu (tu wyrazy dla pana Wójta za wnioskji o konkretyzacje projketu)jest bardzo duzym zagrozeniem dla gminy Michałowice - prosze zwrócić uwage ,że obecne nabory dotyczą alokacji lat 2007-2008, a termin ich zakończenie i rozliczenia to połowa 2010r. Tylko osoba całkowicie nieprzygotowana i nieznająca realiów przygotowania i realizacji projketów moze przypuszczać, ze tak duze przedsięwzięcie na bazie jakejś ogólnej koncepcji mozna zrezlizować w ciągu jednego roku (przewidywany termin pierwszego rozdziału srodków unijnych na mazowszu to marzec 2009. Jeli nie uda sie do tego czasu zrealizowac całego projketu - bedziemy za niego płacic tylkio z pieniędzy gminnych. Panu Królikowskiemu i Zarzadowi - zyczenia dobrego samopoczucia ! Ludzie opamiętajcie sie, czas oszołomów pominien juz minąc !!!!

re2: głos w dyskusji

myślę, że "wyrazy dla pana Wójta" mówią same za siebie, kim jest dyskutant i czyich interesów broni w naszej gminie.

realizacja "tak dużego" projektu

Profesjonalnie zajmujący się funduszami unijnymi myli rozległość projektu z rozległością obszaru, na którym potencjalne inwestycje miałyby być przeprowadzone. Jesli zajmuje się funduszami unijnymi to drżę o te fundusze, bo wykazuje elementarne braki i ignorancję. Proszę pana - proszę pani - rozległość geograficzna to jedno, zakres prac to drugie. Proszę spróbować to rozdzielić. Jeśli na dużym, rozległym terenie znajduje się przykładowo 5 kapliczek wymagających konserwacji, to nie znaczy, że projekt jest taaaki duuuży. To tylko obszar, na którym leżą kapliczki jest duży. Mam nadzieję, że jeszcze to pan przemyśli i jakoś ostatecznie będzie pan umiał rozdzielić te dwie sprawy...

na wczorajszej konferencji

obecna była p. dyrektor Henryka Mizerska z Mazowieckiej Jednostki ds. Wdrażania Programów Unijnych, i nie występowała anonimowo, tak jak "profesjonalista" od funduszy unijnych. I zupełnie nie anonimowo wypowiadała się na konferencji poświęconej m.in. ewentualnemu powołaniu Parku Kulturowego Gminy Michałowice, wyrażając swoje ogromne popracie dla tej idei. Czy "profesjonalista" był na wczorajszej konferencji? A jeśli był, to czemu nie zabrał głosu, już wtedy nie anonimowo, i nie powiedział tego, co tu wypisuje? Można było przecież zgłosić wszystkie swoje wątpliwości i wypowiedzieć się w pełni - było wielu przedstawicieli mediów - mogli nagłośnić, to co "profesjonalista" tutaj wypisuje. Tutaj najlatwiej, bez podpisu i bez odpowiedzialności za słowa, można się żołądkować.

re: głos w dyskusji

Skoro zajmuje się Pan/Pani funduszami unijnymi zawodowo, to może warto poświęcić trochę czasu dla własnej miejscowości (jeśli jest Pan/Pani mieszkańcem Komorowa, jeśli nie to można przypuszczać, że kierują Panem/Panią inne motywacje) i po prostu zwyczajnie pomóc. O zamiarze pozyskiwania środków unijnych na Park Kulturowy GM wiadomo nie od dziś.

Kilka słów wyjaśnienia:

wniosek o fundusze unijne na PK GM został złożony w urzędzie GM na ręce p. wójta oraz specjalisty ds. pozyskiwania funduszy przy UGM p. Remigiusza Górniaka. Wójt oraz p. Górniak zgodnie przyznają (wójt na ostatniej sesji Rady Gminy), że wniosek został wypełniony w całości - w takim zakresie w jakim można go było wypełnić "z zewnątrz". Pozostały kwestie, które powinien wypełniać beneficjent, czyli w tym wypadku gmina.
O konieczności rozliczenia pozyskanych funduszy do czerwca 2010 wiadomo, ale wiadomo również, że zaraz po podpisaniu umowy można wnioskować o przedłużenie tego terminu - mówią o tym stosowne i ogólnie dostępne dokumenty i Pan/Pani jako zajmujący się zawodowo powinien doskonale o tym wiedzieć (okres kwalifikowania wydatków został określony w "Zasadach kwalifikowania wydatków w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Mazowieckiego 2007 - 2013" - dokument z czerwca 2008 r. zatwierdzony przez Zarząd Województwa Mazowieckiego. W dokumencie tym określono, że początkową datą kwalifikowania wydatków może być 1 stycznia 2007 r. (również w przypadku, gdy wniosek o dofinansowanie został złożony w późniejszym terminie), natomiast końcowa data kwalifikowania wydatku może zostać zmieniona w uzasadnionym przypadku, na pisemny wniosek beneficjenta, za zgodą instytucji stanowiącej stronę Umowy o dofinansowanie projektu, w formie aneksu. Datą nieprzekraczalną kwalifikowalności wydatku jest 31 grudnia 2015 r.).
Można również, jak Pan/Pani świetnie wie, etapować prace i wydatki.

Co do rozległości inwestycji to nie wiem o czym Pan/Pani pisze. Mam wrażenie, że nie rozumie Pan/Pani pojęcia Park Kulturowy. Proszę pozyskać więcej wiedzy na ten temat. Jak również proszę zainteresować się kim jest p. Jeremi Królikowski.

Oto główne pozycje, na które miałyby być przeznaczone środki unijne:

- muzeum obszaru w zakupionej zabytkowej willi
- konserwacja zabytkowej zieleni na terenie Gminy Michałowice, w tym wkopanie przewodów elektrycznych i telefonicznych tam, gdzie zagrażają starodrzewowi oraz system nawadniający dla zabytkowych alei (już niedługo Pomników Przyrody możemy nie mieć - drzewa wysychają)
- konserwacja zabytkowych nagrobków na cmentarzu parafialnym w Pęcicach (od przynajmniej 12 lat mają być poddane konserwacji)
- konserwacja kapliczek na terenie GM
- konserwacja, digitalizacja, katalogowanie i przechowywanie dokumentacji obszaru (historyczne dokumenty, fotografie etc.)
- koszt elementów małej architektury z przeznaczeniem na zabytkowe tereny PK GM
- konserwacja wybranych założeń parkowych na terenie GM
- zakup materiału szkółkarskiego na nasadzenia i zalesienia
- przygotowanie analiz i opracowań związanych z PK GM
- oznakowanie obiektów i obszarów cennych kulturowo, krajobrazowo i przyrodniczo na terenie PK GM
- prace związane z wdrożeniem e-informacji dotyczącej PK GM (strona WWW + CMS) oraz koszty działalności informacyjnej, promocyjnej i wydawniczej
- opracowanie programu rozwoju PK GM
- koszty imprez wystawienniczych

Realnym jest realizacja powyższych pozycji w ciągu blisko dwóch lat, bo tyle de facto czasu - w najmniej sprzyjających okolicznościach - byłoby od momentu ew. podpisania umowy z MJWPU. Przy wysokim poparciu Województwa dla idei utworzenia pierwszego Parku Kulturowego na Mazowszu, jest bardzo prawdopodobne, że termin rozliczenia byłby przedłużony. Jednocześnie nic nie stało na przeszkodzie, aby ostateczny beneficjent zrewidował powyższą listę, jeśli w ogóle wykazałby zainteresowanie w kwestii składania wniosku o fundusze UE.

Wszelkie kwestie związane z pozyskiwaniem funduszy były omawiane z osobami szczebla dyrektorskiego MJWPU.

Jeśli jest Pan/Pani mieszkańcem Komorowa lub leży Panu/Pani szczerze na sercu dobro gminy to spodziewam się, że zgłosi się Pan/Pani do Zarządu Osiedla Komorów z ofertą pomocy – będą wszak nowe konkursy i z pewnością Pana/Pani kwalifikacje zawodowe będą bardzo pomocne. Również w profesjonalnym umotywowaniu nie występowania o środki UE. Gdyby jednak to nie nastąpiło nasuną się wątpliwości w czyim interesie Pan/Pani występuje.

Jeszcze jeden głos w dyskusji

Dosknonała propozycja. Czy Pan?Pani się przyłączy?

Dodaj nową odpowiedź

Zawartość tego pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w klikalne odnośniki.
  • Allowed HTML tags: <a> <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
  • Image links with 'rel="lightbox"' in the tag will appear in a Lightbox when clicked on.

Więcej informacji na temat formatowania

Subskrybuj zawartość



Komorów zagrożony






Blok: Odpowiedzi

Logowanie


© by Rafał Madycki (www.DevDesign.pl) 2005-2008. Wszystkie prawa zastrzeżone. Kontakt: admin@komorow.net
Treści na stronie należą wyłącznie do ich autorów.