Ulica Krasińskiego ma być utwardzona ! Po trzech latach od uzgodnień i zatwierdzonych planach wreście dzieci i parafianie będa mogli w czystym obuwiu dotrzeć do celu .Jest pewien problem techniczny z chodnikiem gdyż, w zaplanowanym biegu należy wyciąć kilka ( lub kilkanaście ) drzew . Ktoś z gminy wymyślił iż, można chodnik wykonać po przeciwnej stronie drogi lecz wymaga to wraz z:
- wydania nowych zezwoleń i stworzenie nowych planów
- wycięcia większej ilosci drzew niż po stronie zaplanowanej
- odległość posadzenia dzew od posesji jest po obu stronach jednakowa
- w linni nowej wersji chodnika biegną instalacje woda i gaz
Czy można pogodzić spełnienie potrzeb bytowych ludności z właściwie pojęta ochroną środowiska? Czy słuszne jest przerywanie inwestycji w toku, pomimo zatwierdzonych i akceptowanych rozwiazań ? Czy celowe jest budowanie chodników w ulicach osiedlowych z przewężeniami do niepokonania przez wózek inwalidzki ? Czy wyznaczone ciągi pieszo- rowerowe w jezdni nie wystarczą? Czy jest jakś plan rozwiązania ruchu i parkowania pojazdów w okolicach kościoła (na chodniku lub na terenie zielonym )?
ULICA KRASIŃSKIEGO
Gość, 2006, grudzień 14 - 12:28











remont Krasińskiego
Nie wiem kto wymyślił zrywanie dobrego asfaltu na odcinku Krasińskiego. Chyba komuś PRL-owski jego rodowód przeszkadzał. Budowa się ślimaczy, kto zapłaci za uszkodzone zderzaki itp mieszkańców zmuszonych do manewrów wśród gruzu i krawężników gigantów. Dlaczego nie robi się chodnika - kiedyś był, został zdemontowany przy okazji bodaj budowy gazociągu. Wówcza obiecywano, że będzie odbudowany a w międzyczasie starymi płytami chodnikowymi pewnie ktoś się pożywił.
Dodaj nową odpowiedź