Kwiaty Polskie – salon poezji w Komorowie
(Zam: 24.06.2008 r., godz. 09.00)
W niedzielę, 22 czerwca, odbył się ostatni przed wakacjami salon poezji. Tym razem Grażyna Barszczewska i Krzysztof Orzechowski czytali znakomitą poezję Juliana Tuwima – Kwiaty Polskie. Na akordeonie grał Jacek Chołubowski.
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Ostatni, przedwakacyjny salon poezji, był wyjątkowo krakowski. A to za sprawą zaproszonych gości. A byli nimi Grażyna Barszczewska, aktorka Teatru Słowackiego, Krzysztof Orzechowski, dyrektor Teatru Słowackiego, a także Anna Burzyńska, profesor Uniwersytetu Jagielońskiego, a także kierownik literacki Teatru Słowackiego. Oprawę muzyczną do poezji Juliana Tuwima przygotował Jacek Chołubowski, artysta, który, na co dzień współpracuje z Teatrem Słowackiego w Krakowie i Teatrem im. Witkacego w Zakopanem.
Kwiaty Polskie – salon poezji, który został opracowany i przygotowany w Krakowie był nieco wzbogacony, w porównaniu z salonami wcześniej organizowanymi w Komorowie. A mianowicie, zanim oddano głos aktorom, wystąpiła Anna Burzyńska, która krótkim wprowadzeniem przybliżyła zebranym sylwetkę poety, a także motywy powstania Kwiatów Polskich.
Julian Tuwim opuścił Polskę w kwietniu 1939 roku, wraz z Janem Lechonim pojechał najpierw do Paryża, potem do Portugalii, aż wreszcie osiadł Brazylii. Udało mu się opuścić kraj zanim wybuchła wojna. Uchronił się przed niechybną śmiercią, lecz tęsknota do ojczyzny była ogromna. W liście do siostry wielokrotnie pisał, że nie nadaje się na kosmopolitę i tęskni każdego dnia. I choć przez wiele lat nie mógł pisać, to teraz, żyjąc na emigracji, z dala od najbliższych, pisze jak szalony.
Kwiaty Polskie to poemat dygresyjny, który opowiada historię ogrodnika, jednak najistotniejsze są w nim dygresje. Tuwim w Kwiatach Polskich pisze o kraju, do którego bardzo tęsknił, o miejscach swojego dzieciństwa i młodości, przywraca w min ich smaki i barwy. Jest to niewątpliwie jeden z ważniejszych utworów w twórczości Tuwima, Kwiaty Polskie doczekały się 600 tysięcy wydań.
Niedzielne spotkanie z poezją Juliana Tuwima było wyjątkowe, po pierwsze aktorzy czytali wyjątkowy utwór, a po drugie, ich interpretacja była mistrzowska. Słychać było wśród publiczności głosy zachwytu.
Organizatorki ze Stowarzyszenia K40 zapraszają na kolejne spotkanie we wrześniu, a w drugiej połowie sierpnia pojawią się zaproszenia i wejściówki, które będzie można odbierać w kawiarni Art. Cafe i kwiaciarni Elżbieta. Zapraszamy we wrześniu.
Beata Izdebska
www.michalowice.pl


















Dodaj nową odpowiedź